Powitanie
Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty aby kogoś zauważyć... jednej godziny aby go ocenić i jednego dnia aby go pokochać... ale podobno potrzeba całego życia, aby go zapomnieć...
Panie Boże... proszę... Daj nam siłę:
- do akceptowania rzeczy, których nie możemy zmienić...
- odwagę do zmiany rzeczy, których nie możemy zaakceptować...
- i mądrość, abyśmy dobrze ukryli ciała tych, którzy nas dzisiaj wkurwili...
I pomóż nam pamiętać... Kiedy jest naprawdę zły dzień i zdaje się nam, że wszyscy dookoła chcą nas wkurwić abyśmy nie zapominali, że do zrobienia smutnego grymasu potrzeba aż 42 mięśni, a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą nam skoczyć...
No dobra... nadszedł czas aby torchę pozmieniać w życiu. Dość przesiadywaniu przed TV i pierdzeniu w stołek... Czas zacząć działać a ponieważ wiek już u mnie taki półmetkowy więc najwyższy czas, aby zapisać się w kartach historii naszego naroda. A więc plan jest taki, coby wiosną 2010 roku na ulicę Warszawy na początek wyjechał pierwszy w stolicy motocykl ratunkowy...



